7.9.13

Matka pilnie musi wrócić do pracy, skoro potrafi zachwycić się zapachem nowo zakupionego wkładu do kostki toaletowej. 

***

Magiczne pory dnia?
Godzina 4.00. Czas na pysznie pożywną kaszkę na mleku serwowaną z kwaśnym uśmiechem i o wpół przymkniętych oczach.
Godzina 11.00. Czas na wiercenie, koszenie , asfaltu zrywanie. Uszanować nie łaska, że moje dziecię na drzemkę się wybiera? Na jedną jedyną w ciągu dnia?

***

Jest niby taka powszechnie znana zasada "Im mniej masz czasu tym więcej zrobisz". Kurczę, nie działa. Na matkę nie działa.

 ***

Mężczyźni to jednak kiepską pamięć mają. Przypomnij im 5 razy (słownie: pięć), a i tak zapomną kupić Ci ciastek. A potem dziwią się, że baba nie w humorze.

***

Nie wierz pielęgniarkom. A jeśli chcesz wierzyć to i tak sprawdź. Miała być jedna dawka ospy, muszą być dwie. Termin kończy się w przyszły wtorek - katar musi zniknąć.

***

Ale humor nieodmiennie poprawia "Biały Joker"



12 komentarzy:

  1. Mój tak kupił mi dzisiaj zgrzewkę wody: "Przecież byłaś na zakupach!"
    "I jak miałam targać przez miasto zgrzewkę wody pod pachą jedną i prowadząc Córkę za drugą rękę... do auta?"

    Zdrówka! U nas po szczepienny katar...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) A przecież wiadoma sprawa, że matce w razie potrzeby trzecia ręka wyrasta ;) Zdrówka i dla Was. Taki poszczepienny powinien szybko minąć.

      Usuń
  2. Zdrowia życzę! U mnie też za każdym razem, gdy synek zasypia na drzemkę to jeździ samochód z lodami i gra tą swoją melodyjkę po całym osiedlu. Oczy w moment jak 5zł. Albo teraz, już prawie 23, a u sąsiada dzieciaczki po chodach góra, dół biegają... Ręce opadają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Czyli nie tylko u mnie taka synchronizacja. Ale ja przecież pory drzemek zmieniać nie będę ;) Nad nami wczoraj wieczorem dyskoteka - aż drżałam, kiedy się panna obudzi.

      Usuń
  3. haha! Lula na zdjęciu jest cudowna!! Wnioski nr 3 i 4 - chyba czytasz mi w myślach :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu Luli :) Mojemu, choć przewspaniały, czasem i kartki z listą zakupów nie wystarczą ;)

      Usuń
  4. Za to Lula szczęśliwa. A u nas dwójka starszych zakatarzona. Przez to Mieszko zaczyna kaszleć, bo nosa wydmuchac nie potrafi. Koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz.. dobra kostka toaletowa może czasem uratować życie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na pewno pozwolić zachować przytomność ;)

      Usuń
  6. Hahaha ja sie codziennie zachwycam zapachem tabletki do zmywarki, no kręci mnie ten zapach niezmiennie i jak raz mi małżonek kupił inne to tak jakoś był odziwnie w domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostając w tematyce dzieciowej: każdy ma jakiegoś bzika... ;)

      Usuń